Zabudowa szklana na Boże Narodzenie

zabudowa szklana

Zawsze miałam mieszane uczucia kiedy zbliżały się święta Bożego Narodzenia. Z jednej strony się cieszyłam, bo lubiłam zimę, śnieg i lepienie bałwana, lubiłam piec pierniczki, które potem lukrowałam, cieszyła mnie magiczna atmosfera świątecznych spotkań rodzinnych. Postanowiłem zrobić im zabudowę szklaną.

Zabudowa szklana do salonu jest imponująca.

zabudowa szklanaZ drugiej strony nie lubiłam świat, ponieważ zwykle miałam problem z kupowaniem prezentów dla mojej rodziny. Z moją starszą siostrą szło mi jeszcze dobrze. Zawsze mogłam jej kupić jakieś kosmetyki lub perfumy, a ona na pewno by się cieszyła, bo uwielbia testować nowości pielęgnacyjne. Gorzej zawsze było z rodzicami. Sami sobie wszystko kupowali, więc nie wiadomo było, co by chcieli dostać. Zwykle kupowałam jakieś książki dla mamy, bo uwielbia czytać, a dla ojca jakieś swetry, skarpetki i krawaty, bo mówi, ze nie ma czasu na zakupy ubraniowe, więc robiłam je za niego. W tym roku postanowiłam kupić im prezent zbiorczy dla rodziców i dla siostry osobny zestaw do makijażu. Postawiłam na grafikę na szkle. W domu zawsze mieliśmy dużo ramek ze zdjęciami i wypełnione po brzegi albumy. Myślałam, że gdyby zrobić ładny kolarz czterech wybranych zdjęć i umieścić je na tafli szklanej to da to niesamowity efekt, który na pewno rodzice docenią. Grafika na szkle nie miała być wielka, jak daszki szklane, więc cena nie była aż taka duża, szczególnie, że siostra się dołożyła do mojego pomysłu. Jak wpadłam na ten genialny pomysł? Przez przypadek. Musiałam załatwić sprawę w urzędzie i tam zobaczyłam zabudowy szklane do salonu. Wiedziałam, że takie zabudowy szklane są przeźroczyste, ale tutaj były kremowe i pasujące do koloru ścian.

Pomyślałam, że szkło musi dawać większe możliwości niż tylko jednolity kolor i nie pomyliłam się. Zabudowy szklane dały mi natchnienie, a grafika na szkle piękny prezent, z którego rodzice bardzo się cieszyli. Zabudowa szklana do salonu też im przypadła do gustu.