Wyjazd za granicę a administracja nieruchomości

kamienica

Jestem właścicielem małej kamienicy w Łodzi. W jej skład wchodzi zaledwie dziesięć mieszkań, ale to wystarczyło bym mógł żyć tylko z wynajmu. Pracowałem tylko dorywczo, żeby nie siedzieć całymi dniami w domu, choć nie musiałem tego robić.

Jeśli wyjeżdżamy z Polski, a jesteśmy właścicielami kamienicy nie możemy zapomnieć o wynajęciu kogoś do administracji naszej kamienicy

kamienicaLubiłem podróżować, ale nigdy na dłużej. W takim wypadkach zostawiałem ochroniarzowi klucze zapasowe i kod do alarmu, więc jakby się coś stało to zawsze miałem kogoś na miejscu. Jednak okazało się, że moja siostra poważnie zachorowała i muszę wyjechać pilnie na miesiąc do Wielkiej Brytanii. Nie wiedziałem co w takiej sytuacji robić. Zawsze wyjeżdżałem tylko na kilka dni, a i wtedy zastanawiałem się co by było gdyby akurat wtedy coś się stało, np. wybuchł pożar albo wywaliło instalację elektryczną. A tu musiałem wyjechać na cały miesiąc! Długo szukałem dobrego rozwiązania, aż natrafiłem na zarządzanie nieruchomościami. Stwierdziłem, że to dla mnie doskonałe rozwiązanie. Mogę spokojnie wyjechać i nie martwić się o kamienicę. Łódzka administracja nieruchomościami zajmie się wszystkim. Odbierze czynsz od mieszkańców, będzie na miejscu w przypadku wypadków, zadba o sprzątanie obiektu i dwa razy skosi trawę otaczającą blok. Teraz mogłem spokojnie wyjechać, a administracja nieruchomości przejmie budynek. Ja muszę tylko dostarczyć klucze, przekazać wszystkie informacje, pokazać gdzie, co i jak się znajduje i mogę się pakować. Cieszyłem się, że mogę zaopiekować się siostrą i jednocześnie nie zamartwiać się o moją nieruchomość. Kiedy przyjechałem kamienica stała tak jak ja zostawiłem.

Korytarze były czyste, trawa skoszona, a mieszkańcy chyba nie odczuli mojego braku. Tylko ochroniarz pytał jak tam podróż i oddał mi zapasowe klucze. Z tego powodu uważam, że zarządzanie nieruchomościami to świetna sprawa i polecam każdemu kto musi wyjechać pilnie za granicę.