Wolontariat i kursy niemieckiego

Na naszym uniwersytecie czasami prowadzone są różne działalności społeczne. Lubię się angażować w nowe projekty, więc zawsze z zainteresowaniem wybieram się na spotkania. Ostatnio spotkanie miało polegać na przedstawieniu nam oferty wolontariatu w Niemczech, który mógłby mi się przydać do mojej przyszłej pracy, więc postanowiłam zapoznać się z tym, na czym polegał wyjazd.

Język niemiecki w ramach kursu

kursy niemieckiego w niemczechOkazało się, że mieliśmy jechać do Niemiec, by pomagać starszym, lub osobom z niepełnosprawnością. Dla każdego uczestnika, przewidziane były darmowe kursy niemieckiego w Niemczech, zazwyczaj prowadzone w weekendy, lub w tygodniu popołudniami. Uznałam, że to idealny sposób na to, żeby jednocześnie popracować i jakieś tam kieszonkowe dostać, oraz nauczyć się języka. Z niemieckiego zawsze byłam średnim uczniem, przeciętnie mi szło. Jednak na takich kursach podchodzą do człowieka bardziej indywidualnie, bo było mniej osób niż w klasie. Sprawdzają, z czym ktoś ma największy problem i starają się uzupełnić braki w znajomości języka. Aby wyjechać, nie potrzebowałam wcale super znajomości języka. Wystarczyły podstawy, jednak w trakcie wolontariatu chodziło o to, by poznać go lepiej. Dzięki lepszej znajomości, mogłam wykonywać bardziej skomplikowane rzeczy. Pojechałam tam, bo w końcu się zdecydowałam i nie żałuję. To co tam przeżyłam, było niesamowite. Nauczyłam się wielu rzeczy, mówię już płynnie w języku niemieckim. Na pewno też poprawią mi się oceny z tego przedmiotu.

Jeżeli tylko mamy okazję wyjechać i jednocześnie się uczyć, to uważam, że powinniśmy korzystać. Póki jesteśmy młodzi, nauka przychodzi nam łatwiej. Może to zaowocować w przyszłości. Można znaleźć lepszą pracę, na przykład jako tłumacz. Oczywiście trzeba się przykładać na kursie.