Studniówkowa fotobudka

fotobudka

Czekałam na ten dzień chyba całe życie. Moja studniówka, była przeze mnie już tak wyczekiwana, że nie mogę w to uwierzyć, że w końcu nadszedł ten dzień. Ja, w pięknej sukience, i jeszcze ten taniec na początku.

Fotobudka i zabawa ze znajomymi

fotobudkaMiałam nadzieję, że dzięki temu zbliżę się do jednego chłopaka z klasy, który wpadł mi w oko. Kupiłam sobie piękną sukienkę, chociaż jej cena trochę mnie powaliła. Na studniówce będzie fotobudka z Warszawy w konkurencyjnych cenach, czyli taka mała miejscówka, do robienia sobie zdjęć. Miałam nadzieję, że uda mi się go tam zaciągnąć. Chciałabym mieć z nim zdjęcie. Taka fotobudka na wesele byłaby również fajna, no ale to już tak odchodzę od tematu, bo do wesela między nami to raczej nie dojdzie. Wszystkie dziewczyny na tego chłopaka lecą i wiem na pewno, że foto budka będzie ich celem. Pani wychowawczyni ostrzegła nas, że mamy się zachowywać grzecznie, i nie wnosić żadnego alkoholu na tę imprezę. Ja pić nie planowałam, ale jak ten chłopak wypije, to się nie obrażę, bo może się stanie trochę wylewny. Nie wiem, co tam chłopaki planują. Jak zaczęła się zabawa, i skończył się już ten klasyczny taniec, to usiedliśmy do stołu, i każdy przekrzykiwał się, kto teraz jest w kolejce do robienia zdjęć. Tak, fotobudka praktycznie nie odpoczywała. Byłam trochę niepocieszona, bo mój obiekt westchnień coś nie zwracał na mnie uwagi, więc poszłam robić sobie zdjęcia z dziewczynami. Miałam w klasie kilka takich, z którymi bardzo dobrze się dogadywałyśmy. Jednak w pewnym momencie, aż Warszawa zadrżała z przejęcia, bo ten chłopak poszedł zrobić sobie zdjęcia z dwiema moimi koleżankami. A mnie nie zawołali. Byłam zdruzgotana. No ale jak już wyszli, to zapytałam, czy i ze mną zrobi, bo z dziewczynami źle wychodzę na zdjęciu, i weszłam tam z nim sama.

Dziewczyny pękały z zazdrości, bo jako jedyna chyba weszłam z nim tam sam na sam. Mam piękne zdjęcia, oprawię je sobie w ramki w kształcie serduszek.