Sprzedaż domu w Gliwicach

Z Gośką, moją byłą już żoną od początku coś słabo się dogadywałem, ale myślałem, że jakoś to będzie. Ostatecznie oboje doszliśmy do wniosku, że nie ma sensu tego ciągnąc. Świeżo wybudowany dom należał się mi a resztę dałem Gośce. Dom i tak zamierzałem sprzedać, bo był dla mnie za duży.

Dom sprzedany w dobrej cenie

sprzedam dom gliwicePo zakończeniu wszystkich formalności związanych z rozstaniem postanowiłem zabrać się za sprawy, które już od jakiegoś czasu czekały. W pierwszej kolejności jednak doszedłem do wniosku, że sprzedam dom Gliwice były na tyle atrakcyjne, że wiedziałem, że sprzedaż domu będzie prostą sprawą. Wystawiłem ogłoszenie na jednym z najbardziej znanych portali. Sprzedać dom zamierzałem na własną rękę, bo dzięki temu nie musiałbym płacić nikomu prowizji. Chętni pojawili się już na początku i kilka osób obejrzało dom. Ustawiłem dość wysoką cenę, bo dom był właściwie nowy i nowocześnie umeblowany. Zamierzałem go sprzedać z całym wyposażeniem, bo nie chciałem zabierać mebli. Pojawił się jakiś biznesmen, który był zachwycony domem i od razu zdecydował się kupić go za gotówkę. Nawet nie negocjował ze mną ceny, to mnie bardzo cieszyło. Pieniądze dostałem tego samego dnia na konto i spisałem umowę sprzedaży domu z tym człowiekiem. Mogłem teraz rozejrzeć się za jakaś przytulną kawalerką w centrum miasta. Dostałem sporo kasy za sprzedany dom i jeszcze mogłem sobie odłożyć jakieś oszczędności. Miałem kilka inwestycji w planach i pieniądze się przydadzą na pewno.

Po trzech latach otworzyłem własną firmę i powodziło mi się całkiem nieźle. Zaoszczędzone pieniądze przeznaczyłem na rozkręcenie interesu i dzięki temu nie musiałem brać żadnego kredytu w banku. Z byłą żoną miałem dobre relacje i często spotykaliśmy się na kawie w restauracji.