Rozpuszczone dzieci

samochód

Każdy z nas z całą pewnością chociaż raz w życiu miał do czynienia z ludźmi, którzy zostali bez wątpienia rozpuszczeni przez swoich rodziców. Możliwe, że mieliśmy z nimi styczność w naszych najmłodszych latach, kiedy jeszcze wszyscy przed pójściem do przedszkola bawiliśmy się razem na wspólnym podwórku.

Rozpuszczone dzieci mogą naprawdę napsuć nam nerwów

samochódMożliwe, że natrafiliśmy na nich w szkole lub w przedszkolu, a niewykluczone jest również, że miało to miejsce w naszym miejscu pracy, ponieważ pewne zachowania, które wyrobiliśmy u siebie w dzieciństwie nie zmieniają się i są z nami przez całe życie. Jeśli w dzieciństwie mieliśmy tę wątpliwą przyjemność spędzania czasu z osobami, które wychowane zostały w przekonaniu, że wszystko im się należy, doskonale pamiętamy, gdzie one mieszkały. Były to z pewnością olbrzymie rezydencje, gdzie nawet tabliczka z numerem domu stworzona była z ozdobnego metalu, który udekorowany był niejednokrotnie żłobionymi kwiatowymi girlandami. Na podwórku przed ich domami stał wręcz szereg najdroższych samochodów, których nawet ramki do tablic rejestracyjnych były wypolerowane na wysoki połysk. Do tego domu od czasu do czasu zapraszali nas nasi znajomi, głównie po to, by pochwalić się nowymi zabawkami i gadżetami, które dostawali od swoich bardzo wysoko ustawionych rodziców. Były wśród nich najnowsze lalki interaktywne, które można było karmić i przebierać i które zachowywały się jak żywe dzieci, nowiutkie, błyszczące samochodziki, w których ramka tablicy rejestracyjnej była wymienna, tak, aby można było wymyślać przeróżne rejestracje, które chciało się im zamontować, a także przeróżne inne zabawki. Kiedy ci znajomy dorastali, oczywiście jak najszybciej dostawali do rodziców prawdziwy samochód, w którym ramka do tablicy rejestracyjnej już nie była ruchoma.

Nie ma najmniejszego znaczenia, w którym momencie życia spędzaliśmy czas z takimi ludźmi. Niezależnie od tego, czy byli w szkole czy też w pracy, zachowywali się, jakby należało im się wszystko, co tylko sobie zamarzą i że nie powinni musieć na to zapracowywać.