Niechciana paczka od cioci z Ameryki czyli komiks amerykański

komiks amerykański

W ubiegłym tygodniu, w mojej skrzynce na listy zauważyłam awizo. Okazało się, że mam do odebrania paczkę na poczcie. Szkoda, że nie było mnie w domu, kiedy mój listonosz przywiózł przesyłkę, ponieważ teraz będę musiała się przejść na drugi koniec mojego osiedla po odbiór.

Komiks amerykański i nietrafiony prezent

komiks amerykańskiPoczta jest około pięćset metrów od mojego miejsca zamieszkania. Na przeciwko poczty, mieści się sklep mięsny oraz antykwariat. Odbierając paczkę byłam w ogromnym szoku, kiedy zauważyłam ogrom tej przesyłki. Była dodatkowo ciężka i masywna. W wielkim trudem przemieściłam się do domu. Otwierając ją od razu zauważyłam komiks amerykański. Po co ciocia wysłała mi coś takiego? Przecież ja nie czytam tego typu czasopism! Nie mam za dużo miejsca w moim małym mieszkaniu, więc nie wiedziałam gdzie mam upchnąć magazyny. Pomyślałam, że wato będzie odwiedzić jutro sklep z komiksami w Łodzi i tam spróbować oddać niechciane egzemplarze. Po konsultacji z moim znajomym, który powiedział mi, że mogę na komiksach nieźle zarobić. Postanowiłam podejść do antykwariatu. Jak się okazało, sprzedawca bardzo chętnie przyjmował komiks amerykański, a ja nie spodziewałam się, że mogę na tym tyle zarobić! Za pieniążki, które otrzymałam ze sprzedaży kupiłam sobie nowe buty w eleganckim sklepie w Łodzi oraz najnowszą książkę mojego ulubionego powieściopisarza. Gdy ciocia z Ameryki zadzwoniła do mnie, czy odebrałam przesyłkę, głupio mi było się przyznać, że sprzedałam komiksy.

Nieświadoma moich czynów krewna doradziła mi, abym je oddała do antykwariatu. Teraz już rozumiem, w jakim celu otrzymałam od cioci paczkę. Nie po to, abym je czytała, ale po to, abym na nich zarobiła.

Do poczytania o komiksach amerykańskich http://www.sklep-komiksowy.pl