Makijaż, kiedy widać po nas zmęczenie

Wiele kobiet, stając rano przed lustrem, ze swojej twarzy może wyczytać wszystko. Między innymi, o której poszły dzień wcześniej spać, a także, że mają za sobą pracowity dzień. Na szczęście, dzięki odpowiednim kosmetykom, możemy ukryć wszelkie niedoskonałości, również widoczne na naszej twarzy zmęczenie.

Rozświetlenie, by nasze oczy przyciągały wzrok innych

puder rozświetlający pod oczyPierwszą kwestią jest dobór odpowiedniego korektora, który zamaskuje nasze zmęczenie. Aby to maskowanie było skuteczne, korektor musi być dobrze kryjący, trwały i nawilżający. Korektor powinien mieć lekką, kremową konsystencję, by nie pozostał w zagłębieniach naszej skóry, dodając nam niepotrzebnych zmarszczek. Warto pamiętać, że jeśli ma zakryć cienie i ślady niewyspania, powinien być w ciepłym, różowym odcieniu, który jednocześnie da nam pierwszy efekt rozświetlenia. Dlaczego pierwszy efekt rozświetlenia? Ponieważ warto, żebyśmy wykończyły nasz makijaż kładąc puder rozświetlający pod oczy. Przy pomocy półtransparentnego, rozświetlającego pudru przede wszystkim w staranny sposób utrwalimy nasz korektor. Po drugie, puder rozświetlający posiada właściwość odbijania światła, więc dodatkowo natychmiastowo rozjaśni nasze cienie i optycznie wygładzi nasze zmarszczki. Puder rozświetlający należy nakładać przy pomocy mniejszego pędzla, służącego do nakładania pudru lub rozświetlacza. Oczywiście puder rozświetlający znajdziemy zarówno w wersji sypkiej, jak i w kamieniu, więc to od nas zależy wybór jego konsystencji.

Puder rozświetlający może stać się bliskim przyjacielem każdej dziewczyny, na której twarzy łatwo dostrzec zmęczenie, a która niekoniecznie chce się z tym obnosić. A przecież każda z nas marzy, by w oczach świata wyglądać zawsze na wypoczętą i pełną energii, prawda?