Dziecko na wakacjach w wygodnym nosidełku

Moja siostra wcale nie miała wolnego czasu dla siebie, od kiedy urodziła dziecko. Cały swój wolny czas poświęcała synowi Adasiowi a ja jej często pomagałam. Kiedy zbliżały się wakacje, to postanowiłam pomóc siostrze i zabrać jej syna ze sobą na wakacje, żeby ona mogła odpocząć i spędzić czas z mężem.

Zabranie na wakacje wygodnego nosidełka dla dziecka

wygodne nosidełko turystyczne vaudeAdaś był jeszcze malutki, ale potrafiłam się takim szkrabem opiekować i siostra całkowicie mi ufała. Kiedy powiedziałam jej o swoich planach, to bardzo się ucieszyła. Dokładnie powiedziałam jej gdzie chcę zabrać Adasia. Siostra powiedziała, że powinnam mieć na ten wyjazd wygodne nosidełko turystyczne vaude, bo wózek nie wchodził w grę. Miała rację a ja o tym nie pomyślałam. Siostra zadeklarowała, że kupi takie nosidełko i w ciągu kilku dni da mi znać. Jak zwykle nie miała czasu, żeby wybrać się do sklepu i sama się tym zajęłam. Kupiłam solidne i wygodne nosidełko do Adasia. Kiedy odwiedziłam siostrę, to była mi wdzięczna, że jak zawsze wszystkim się zajęłam. Wsadziłam Adasia do nosidełka i było mu wygodnie, ponieważ od razu zasnął. Kiedy chodziłam z nosidełkiem po pokoju, to zauważyłam, że było komfortowe nie tylko dla Adasia, ale również dla mnie. Byłam gotowa, żeby zabrać go ze sobą na wakacje. Siostra spakowała wszystkie niezbędne rzeczy i przywiozła Adasia do mnie do domu. Wakacje z nim spędziłam spokojnie i ciągle nosiłam go w nosidełku, co było bardzo wygodne. Adaś był grzeczny przez cały czas.

Siostra dzwoniła do mnie codziennie po kilka razy. Trzeciego dnia ograniczyła kontakty, bo była spokojna. W końcu to była jej pierwsza tak długa rozłąka ze synem i nie dziwiłam się, że tak zareagowała. Adasiem opiekowałam się cały czas i to były jedne z moich najlepszych wakacji.